Dla Product Ownerów i Analityków Biznesowych.
11 tygodni i feedback do każdego zadania —
dlatego przyjmuję maksymalnie 30 osób.
Zapisy do poniedziałku 28 września, 23:59
„Czy ja to w ogóle robię dobrze?”
Jeśli pracujesz jako Product Owner albo Analityk Biznesowy, znasz to pytanie.
Zadajesz je sobie po spotkaniu, z którego nic nie wyszło.
Nad wymaganiem, do którego wracasz trzeci raz.
Wieczorem, kiedy dopisujesz specyfikację, bo w ciągu dnia nie było kiedy.
I nikt Ci nie odpowie.
Bo w projekcie nikt nie sprawdza Twojej analizy.
Dowiadujesz się, kiedy coś się wysypie.
Projekty jadą, feedback masz w porządku, nikt się nie czepia.
A Ty i tak od środka wiesz, że duża część tego, co robisz, to improwizacja.
Improwizujesz, bo na pytanie „przyszło nowe wymaganie — co robię?” nie masz jednej, stałej odpowiedzi.
Kogo pytam. Jak analizuję. Gdzie zapisuję. Jak potwierdzam.
Za każdym razem wymyślasz to od nowa — i właśnie to jest to zmęczenie, które czujesz.
Dobra wiadomość jest taka, że tę odpowiedź da się zbudować.
Raz. I używać w każdym projekcie.
Ja swoją budowałam po omacku przez kilka lat — i z projektów nigdy nie wyszłam, więc to, czego uczę, robiłam w zeszłym tygodniu.
W Szkole Product Ownera — mimo nazwy, dla Product Ownerów i dla Analityków Biznesowych, bo interesariusze, wymagania i zakres to codzienność obu ról — budujesz ten system przez 11 tygodni.
Na jednym projekcie prowadzonym od celu biznesowego do backlogu, z moim feedbackiem do każdego zadania.
Potem przenosisz go na swój.
I pytanie „czy robię to dobrze?” przestaje wisieć w powietrzu, bo dostajesz na nie odpowiedź.
Na swojej robocie.
I płacisz za niego co tydzień:
Wyobraź sobie siebie za rok.
Ten sam projekt albo następny. Ten sam chaos, tylko z rokiem więcej doświadczenia w CV — więc i oczekiwania są wyższe. Nadal improwizujesz, tylko sprawniej ukrywasz, że nie wiesz, od czego zacząć.
A możesz to zmienić teraz. Dołączając do Szkoły Product Ownera.
Policz, ile kosztuje Cię kolejny rok zgadywania — w nadgodzinach, w nerwach, w projektach, które mogły pójść lepiej. I w tym, że ktoś, kto ma system, zawsze wygląda przy Tobie na bardziej pewnego — nawet jeśli wie mniej.
Nagrania krótkie i konkretne, na platformie z aplikacją mobilną. Bez lania wody.
Budujesz jeden projekt przez cały kurs — od celu biznesowego, przez interesariuszy i wymagania, po backlog w Jirze.
Każde zadanie sprawdzam osobiście i daję Ci feedback: co jest mocne, co poprawić i dlaczego. Iterujemy, aż jest dobrze.
Spotykamy się na żywo i siedzę tak długo, aż odpowiem na każde pytanie. Nagranie masz na platformie.
11. edycja Szkoły startuje 29 września.
Liczba miejsc jest ograniczona — przyjmuję tylko 30 osób, bo każdej obiecuję wsparcie przez całe 11 tygodni.
Do 25 października testujesz program na moje ryzyko.
Nie musisz mi wierzyć na słowo. Sprawdź.
Wchodzisz 29 września. Przerabiasz pierwsze moduły, budujesz pierwsze dokumenty projektu, przychodzisz na pierwszy live i zadajesz mi każde pytanie, jakie masz.
Oddajesz pierwsze zadanie. Dostajesz ode mnie feedback — konkretnie: co jest mocne, co poprawić i dlaczego. Widzisz na własnej robocie, jak wygląda praca ze mną.
I dopiero wtedy decydujesz. Masz na to czas do 25 października — prawie miesiąc od startu.
Jeśli uznasz, że to nie dla Ciebie — piszesz jedną wiadomość. Zwracam 100% wpłaconych pieniędzy. Bez pytań, bez tłumaczenia się, bez potrąceń „za obsługę”.
Innymi słowy: nie kupujesz kursu w ciemno. Testujesz go na moje ryzyko.
Skąd ta pewność? Przez Szkołę przeszło ponad 300 osób. Ponad 90% z nich kończy kurs i oddaje wszystkie zadania — przy kursach online to prawie niespotykane. Ludzie, którzy zaczynają tę pracę, nie chcą z niej wychodzić. Dlatego mogę dać Ci ją przetestować na moje ryzyko.
Lead Product Owner. Weszłam do IT bez technicznego wykształcenia i na pierwszym projekcie usłyszałam od klienta, że właściwie mnie nie potrzebują. Od tamtej pory zrobiłam około dwudziestu projektów — największy z trzema milionami użytkowników — i z projektów nigdy nie wyszłam: tę robotę robię nieprzerwanie od 2017 roku. To, czego uczę, robiłam w zeszłym tygodniu.









„Na bieżąco przydają się w nowej pracy. Szef pod wrażeniem, jestem przeszczęśliwa, że się zdecydowałam!”
„Te filmiki od Ciebie to mega fajna forma komunikacji i ogromna wartość tego kursu — prawie jak indywidualne konsultacje!”
„Robię kolejne kursy online, ale ustawiłaś tak wysoko poprzeczkę swoją Szkołą, że najlepiej wychodzi mi porównywanie tych kursów do Twojego.”
Do pewnego momentu kariery o tym, jak Cię postrzegają, decyduje to, co umiesz. Od pewnego momentu decyduje to, jak to komunikujesz.
Dlatego nagrałam osobny moduł z Natalią Kądzielawą — psycholożką i trenerką kompetencji miękkich. Dwie Natalie, rozmowa, zero wykładu. Dowiesz się:
Wartość: 997 zł — w cenie programu.
Tego modułu nie ma w sprzedaży osobno.
10 dni po 30 minut dziennie. Tyle dzieli Cię od kończenia pracy nawet 2 godziny szybciej.
Top narzędzia, taktyki i sposoby, żeby AI robiło za Ciebie to, co i tak musisz zrobić — ale tylko tam, gdzie to jest bezpieczne w firmowym projekcie. Na konkretnych przykładach z pracy Product Ownera i Analityka Biznesowego, nie na „10 promptach, które zmienią Twoje życie”.
Wartość: 490 zł — w cenie programu.
Każdy Product Owner i każdy Analityk Biznesowy ma jedną–dwie rzeczy, które omija szerokim łukiem, bo „nikt mnie tego nie nauczył”. Laborki to pięć krótkich, praktycznych szkoleń dokładnie na te luki:
Wartość: 493 zł — w cenie programu.
„Biznes odczarowany. Scrum: jak osiągać cele, gdy wszystko się zmienia?” — Tomasz Wykowski, ProCognita. Moim zdaniem najlepsza książka o Scrumie po polsku. Napisał ją trener, który uczy Scruma w firmach na co dzień: nie tylko jak, ale dlaczego — skąd trzy role, po co limity czasowe, jak ustalić długość sprintu. Bez kiepskiego tłumaczenia z angielskiego i bez akademickiego tonu.
Asystent AI w zmianie pracy w IT — Kaja Stefaniak-Olszanowska, Let’s Hire. Na moment, w którym szukasz nowego projektu albo zmieniasz firmę. To nie jest zwykły ChatGPT: asystenta zbudowała rekruterka IT z 9-letnim doświadczeniem i setkami procesów rekrutacyjnych za sobą, więc myśli jak rekruter. Wrzucasz swoje CV i dostajesz konkretny feedback, co nie działa i dlaczego. Dopasowujesz CV do konkretnego ogłoszenia, poprawiasz profil na LinkedIn krok po kroku i przygotowujesz się do rozmowy — tak, żeby rekruter nie wrzucił Cię do worka z „prowadziłam daily”. Dostępny 24/7, bez umawiania spotkań.
Wartość: 139 zł — w cenie programu.
Razem to ponad 2 100 zł w cenie programu.
Zajmij miejsce i odbierz bonusy >>
Pierwsze zadanie, pierwszy feedback — i dopiero wtedy decydujesz. Masz czas do 25 października.
Zanim powiem Ci, ile to kosztuje, zadam Ci jedno pytanie.
Ile jest dla Ciebie warte to, żeby w poniedziałek rano wiedzieć, od czego zacząć? Żeby na pytanie „czemu to jest w backlogu?” odpowiadać bez zawahania? Żeby przestać wieczorami sprawdzać, czy na pewno o niczym nie zapomniałaś?
Policzmy, co dostajesz:
| Program Szkoły: 11 tygodni, cztery filary, projekt end-to-end od celu biznesowego do backlogu w Jirze | 4 494 zł |
| Feedback do każdej z 5 paczek zadań — iterujemy, aż jest dobrze | 1 500 zł |
| 6 spotkań na żywo co dwa tygodnie — siedzę, aż odpowiem na każde pytanie | 3 000 zł |
| Bonus #1: „Czynnik N” — komunikacja | 997 zł |
| Bonus #2: AI Productivity Sprint | 490 zł |
| Bonus #3: Laborki — 5 szkoleń | 493 zł |
| Bonus #4: e-book „Biznes odczarowany” + Asystent AI w zmianie pracy w IT | 139 zł |
| Razem | 11 113 zł |
Zanim padnie cena — policz jeszcze jedną rzecz.
Ile już wydałaś na rozwój?
Kursy, które obejrzałaś w połowie.
Książki przeczytane do trzeciego rozdziału.
Może certyfikat — egzamin zdany, ładny PDF, a w poniedziałek ten sam chaos.
Pewnie nie były to małe pieniądze. I wiesz, jak to się kończyło: tydzień motywacji, potem wracało stare.
Różnica jest jedna: tu ktoś sprawdza, co z tą wiedzą robisz. Do skutku.
Za Szkołę nie zapłacisz 11 113 zł.
4 500 zł brutto
albo 3 raty po 1 500 zł — bez żadnej prowizji, rozkładasz to na trzy miesiące kursu
Wolisz mniejszą ratę? Wybierz płatność jednorazową, a w koszyku zapłać przez T-Pay i wybierz Raty Pekao: 10 rat po 450 zł, 0%. Zobacz krok po kroku, jak to zrobić >>
Do 25 października testujesz wszystko na moje ryzyko. Oddajesz pierwsze zadanie, dostajesz feedback. Jeśli to nie to — jedna wiadomość i oddaję 100%.
Jeśli kurs ma opłacić Twoja firma, masz dwa kroki. Żaden z nich nie wymaga przelewu przed zamknięciem zapisów.
Dwie strony PDF: program, forma, harmonogram, cena netto i brutto, warunki. Do przekazania przełożonemu albo HR.
Nazwa firmy, NIP i mail. W ciągu 1 dnia roboczego dostajesz proformę wystawioną na firmę, a po wpłacie fakturę VAT.
Miejsce trzymam do startu, nawet jeśli decyzja jeszcze nie zapadła. Jeśli firma się nie zgodzi, daj znać — nic nie płacisz i do niczego się nie zobowiązujesz.
Dostęp do materiałów masz minimum rok — możesz wracać do nich długo po zakończeniu.
Komputer z przeglądarką i chęci do pracy. Tyle.
Całą resztę: projekt, na którym pracujesz przez cały kurs, moduły, zadania, feedback do każdego z nich i instrukcję krok po kroku, jak ustawić każde narzędzie.
Żadnych dodatkowych opłat. Confluence, Miro i Jira — wszystko w darmowych planach, na Twoich prywatnych kontach, bez instalowania czegokolwiek. Nie musisz mieć tych narzędzi w firmie ani własnego projektu do ćwiczeń.
Tak. Mimo nazwy Szkoła jest dla obu ról. System, który budujesz, dotyczy pracy z interesariuszami, wymaganiami, zakresem i backlogiem — to codzienność zarówno Product Ownera, jak i Analityka Biznesowego.
Tak. „Techniczny” w ogłoszeniach zwykle znaczy, że z developerami rozmawiasz nie tylko o tym, czego chce biznes, ale też o rozwiązaniu: jak backend komunikuje się z frontendem, jak wygląda API, jakie są wymagania niefunkcjonalne. Szkoła daje fundament, na którym ta rozmowa stoi — interesariusze, wymagania, zakres, backlog — i nie omija technicznego języka: przy wymaganiach funkcjonalnych i niefunkcjonalnych rozmawiamy o nim sporo. Kodować nie musisz.
To normalne przy każdym nowym projekcie. Prowadziłam produkty w e-commerce, transporcie, ubezpieczeniach, SaaS-ie dla warsztatów samochodowych i w zarządzaniu sieciami wewnętrznymi — w żadnej z tych branż nie zaczynałam jako ekspertka. Na początku zadajesz najprostsze pytania, a wiedza domenowa buduje się z czasem. W Szkole budujesz system, który pozwala wejść w nową domenę jak najszybciej: kogo pytać, o co i jak to zapisać, żeby nie pytać drugi raz.
Około 3–4 godzin: moduł plus zadanie. Nowy moduł wychodzi w poniedziałek, zadania oddajesz w pięciu paczkach — do 11.10, 25.10, 8.11, 22.11 i 6.12.
Na jednym projekcie, który prowadzisz przez cały kurs — od celu biznesowego do backlogu w Jirze. Projekt dostajesz ode mnie — własny nie jest potrzebny. Dzięki temu przechodzisz całą drogę end-to-end, a potem przenosisz gotowy system do swojej pracy.
Nie. Pracujesz w Confluence, Miro i Jirze — wszystko w darmowych planach, w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. Nie musisz mieć ich w firmie: zakładasz własne, prywatne konta, a ja pokazuję krok po kroku, jak je ustawić, w module, w którym dane narzędzie wchodzi. Notatki możesz robić, jak lubisz — choćby na kartce.
Zadania oddane w terminie sprawdzam i daję do nich feedback. Po terminie zadania nie są sprawdzane, a certyfikat dostają osoby, które oddały wszystkie zadania w terminie. Materiały zostają z Tobą.
Nagranie każdego spotkania jest na platformie. Pytania możesz też zadawać na platformie między spotkaniami.
Wypełnij krótki formularz: nazwa firmy, NIP, mail. W ciągu 1 dnia roboczego dostaniesz dokument do opłacenia przelewem (tzw. proformę) — to, o co zwykle prosi dział, który płaci. Miejsce trzymam do startu kursu 29 września. Jeśli firma się nie zgodzi, daj znać — nic nie płacisz i do niczego się nie zobowiązujesz.
Tak: 3 raty po 1 500 zł, bez żadnej prowizji. Zapis z płatnością w ratach. 3 raty to za dużo? Wybierając w koszyku płatność w całości, możesz skorzystać z rat 10 × 0% (Raty Pekao) — instrukcja krok po kroku.
Minimum rok.
Masz Gwarancję Pierwszego Feedbacku: do 25 października jedna wiadomość i zwracam 100% wpłaconych pieniędzy. Bez pytań.
PS. Zapisy zamykam w poniedziałek 28 września o 23:59 albo wcześniej, jeśli skończą się miejsca. Następnej edycji nie mam jeszcze w kalendarzu.
Jeśli czujesz, że to dla Ciebie — nie odkładaj tego do ostatniego wieczoru.
A jeśli nie jesteś pewna — pamiętaj: pierwszy feedback, dopiero potem decyzja.